Witam i chciałabym zamieścić dzisiaj na moim blogu fragment mojego fanfic'a (fan fiction) na temat jednej z postaci z serii mang/anime pt "hetalia".Jako iż jestem Sofią Cherenko (Ukrainą) chcę wam przedstawić pewne przemyślenia.Z resztą zobaczcie sami:
Kolejny dzień i kolejny koszmar.Codziennie śnią mi się zwłoki rozrzucone po polach.Wszędzie truchła moich ludzi.Ocean krwi przelanej za wolność.Przeraża mnie myśl,że budzę się rano i nie czuję nic.Chyba przyzwyczajam się do bólu i cierpienia innych ludzi...boję się,że z czasem zacznie mi się to podobać.Sama już nie wiem co robić.Dzień w dzień słychać strzały.Dzisiaj potknęłam się o pistolet w moim pokoju.Ta sytuacja powoli zaczyna mnie przerastać.No bo naprawdę jaka normalna dziewczyna ma naboje i granaty w szufladzie na bieliznę?Niestety moja najdroższa siostra jak zwykle bierze stronę brata.Znaczy pewnie mnie kocha tak samo jak ja ją ale jej więzi z bratem są silniejsze.Boję się.Nie chcę przegrać wojny z Ivanem.W końcu jest moim bratem.Czasem tęsknię za czasami kiedy jako dzieci błądziliśmy razem w zaspach śnieżnych.Dopóki nie to tragiczne wydarzenie,które zmusiło nas do rozdzielenia się.NIE!Muszę przestać o tym myśleć;to już przeszłość.Muszę się skupić na tym co jest teraz.Muszę walczyć.Moi ludzie,mój naród,moja siostra,Felix...tak.Felix mnie potrzebuje.Przecież jak Ivan pokona mnie to zabije Felka.Nie mogę na to pozwolić!Muszę stanąć w swojej obronie.Żołnierski mundur mi nie pasuje.Źle się czuję kiedy wiem,że moje decyzje mogą zmienić bieg historii na zawsze.Ehh... ciężkie jest życie kiedy trzeba walczyć przeciwko komuś bliskiemu sercu.No nic.Mój czas dobiega końca.Trzeba zebrać wojsko i ruszyć na front.Patrzeć na kolejne martwe ciała,morze krwi i nienawiści.Nadszedł czas ognia.Natalio jeśli to czytasz to pewnie jestem na froncie i właśnie morduję z zimną krwią i słonymi łzami ludzi naszego kochanego brata.Nie miej do mnie żalu.Wiesz,ze was kocham. Ja kochaju tebe sestryczko.
Twoja najdroższa siostra Sofia Cherenko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz