środa, 24 grudnia 2014

Wesołych Świąt!

Więc tak święta,świętami ale trzeba pamiętac o tym co naprawdę ważne czyli o jedzeniu.Wiecie a może nie wiecie iż jestem wielką fanką jedzenia.Lubię jeść i nie wstydzę się tego.Każdy posiłek smakuje dla mnie inaczej.Lubię poznawać nowe smaki.Jednakże jestem tez osobą,którą bardzo łatwo można zniechęcić do jedzenia.Co wbrew pozorom jest możliwe.Jestem wyczulona na pewne rzeczy w jedzeniu.Może i tzw. "pieskiem francuskim" nie jestem ale mam kilka zasad co do jedzenia.Jedną z nich jest to (co mnie zniechęca do jedzenia najbardziej) jest jakiś nie jadalny lub bardzo niesmaczny kawałek.I od razu się zrażam do takiej potrawy.Nie wiem czemu tak jest ale tak jest.

niedziela, 7 grudnia 2014

Zbiór myśli

Głosy w mojej głowie,serce granatowe
Nie rzucę wszystkiego by biec do Ciebie
Chociaż jesteś moim  marzeniem
Tęsknię,Czy czuję,Czy czujesz?
To złudzenie,oka mgnienie
Chociaż pragnę,szanse marne
To apatia czy anarchia?
Boże czemu mnie zesłałeś
Życie to pułapka bo bez końca krążysz
Nigdzie się nie spieszysz a i tak nigdzie nie zdążysz
Jedna sekunda zawsze dzieliła mnie od nieba
A ty myślisz,że jesteś święty jak masz co potrzeba
Zastanów się jeszcze raz a ja dam ci moment
Bo wiem,że każda myśl waży grubo ponad tonę
Odezwij się jakkolwiek jeśli ci zależy.
Nie każdy przecież wie w co teraz wierzysz
Zamknij swe oczy otwórz dusze i serce
Nie patrz na tych co od cierpienia umywają ręce
Maska,fałsz?
Nie!Smutna prawda nic innego jak jedna wielka zdrada
Słuchałeś,czegoś o czym nie masz pojęcia.
Sam nie wiesz dlaczego wciąż przychodzisz na zajęcia
Może dla niej?Tak to ona jest powodem
Piękniejsza z każdą chwilą twój wzwód tego dowodem
Gdy los swą ciemną paszczę rozewrze
Pożre cię żywcem a potem odejdzie
Zapomnisz o jedzeniu,spaniu,samotności
Wzgardzonej miłości w oczy spójrz
Ona płacze,nogami miota a serce kołacze.